Kolejność narodzin: czy wywiera ona jakiś wpływ na osobowość?

22 sierpnia 2019

Bycie jedynakiem różni się od bycia starszym bratem z dwójki rodzeństwa. W tym artykule wytłumaczymy, w jaki sposób kolejność narodzin wpływa na różne aspekty osobowości dziecka.

Rodzeństwo przyjmuje na siebie różne role, w zależności od tego, czy jest młodsze czy starsze. Ten fenomen jest widoczny w każdej rodzinie. Czytaj dalej, aby dowiedzieć się, jakie znaczenia ma kolejność narodzin.

Kolejność narodzin może wywierać znaczny wpływ na osobowość i zachowanie dziecka. Dzieje się tak w przypadku jedynaków, najstarszych dzieci, środkowych i najmłodszych. Dlatego nie ma wątpliwości, że warto poświęcić tej kwestii więcej uwagi.

Wiadomo również, że środowisko prenatalne mamy zmienia się podczas każdej ciąży. Po narodzinach pierwszego dziecka rodzice poświęcają zazwyczaj maluchowi więcej uwagi i czasu. Przyjście na świat nowych braci i sióstr prowadzi do powstania określonej hierarchii. Dzieci przyjmują różne role w rodzinie, aby wyróżnić się spośród jej członków.

Najnowsze badania udowadniają, że pierwsze dziecko między 4. a 13. rokiem życia spędza zazwyczaj około o 3000 godzin więcej z rodzicami niż jego młodsze rodzeństwo w tym samym przedziale czasowym.

Wiele osób uważa, że uwaga poświęcana starszemu dziecku sprawia, że jest bardziej odpowiedzialne. Jednocześnie odczuwa większą presję, by osiągnąć sukces i robić rzeczy w odpowiedni sposób. Poza tym rodzice często podchodzą swobodniej do kolejnych dzieci.

W jaki sposób kolejność narodzin wpływa na osobowość?

Udowodniono, że kolejność narodzin wywiera duży wpływ na osobowość jednostki. Każde dziecko jest inne, nawet jeśli ma tych samych rodziców, co jego brat czy siostra.

To fascynujące, że kolejność narodzin od razu obija się na rozwoju osobowości dziecka. Oczywiście należy być ostrożnym z generalizowaniem. Jednak zawsze można zauważyć niektóre wspólne cechy charakterystyczne i wyciągnąć określone wnioski.

Pierwsze dziecko

W większości rodzin pierwsze dziecko to swego rodzaju eksperyment, z którym mierzą się nowi rodzice. Wychowując je polegają na mieszance instynktu oraz stosują metody prób i błędów.

Młodsza i starsza siostra mierzące wzrost - kolejność narodzin

Dlatego też rodzice są zazwyczaj niezwykle uważnymi opiekunami, którzy wymagają przestrzegania ściśle określonych reguł. To z kolei sprawia, że pierwsze dziecko staje się na ogół perfekcjonistą i zawsze chce zadowolić swoich rodziców.

Drugie dziecko

Nadejście drugiego dziecka sprawia, że rodzice zaczynają pozwalać na więcej rzeczy. Dzieje się tak dzięki doświadczeniom, które zdobyli wychowując pierwszego potomka.

Może dojść do tego, że drugie dziecko, przyzwyczajone do konieczności dzielenia się uwagą rodziców z rodzeństwem, stanie się bardziej niezależne. Może także potrzebować mniej pomocy niż starsze rodzeństwo. Młodsze rodzeństwo nie ma aż tylu obowiązków i cieszy się większą swobodą. Często próbuje robić rzeczy po swojemu.

Środkowe dziecko

Dzieci urodzone „po środku” miewają często mniej wyrazistą osobowość od najmłodszego i najstarszego rodzeństwa. Mogą przyjmować zachowania charakterystyczne dla starszego lub młodszego rodzeństwa, albo je ze sobą łączyć.

Poza tym często umieją patrzeć na wydarzenia z perspektywy innych osób. Dzieje się tak, ponieważ zawsze znajdują się w sytuacji, w której są związane z innymi ludźmi i toczącym się wokół nich życiem.

„Przyjście na świat nowych braci i sióstr prowadzi do powstania określonej hierarchii. Dzieci przyjmują różne role w rodzinie, aby wyróżnić się spośród jej członków.”

Jedynak

Jedynak nie musi konkurować z rodzeństwem. Dzięki temu jest w stanie zmonopolizować całą uwagę i zasoby rodziców. Nie robi tego na chwilę, ale na zawsze. Bez wątpienia może przez cały czas cieszyć się maksymalnym wsparciem rodziców.

Jedynacy często zachowują się jak osoby dorosłe, tylko w sposób mniej intensywny. Nie są zepchnięci na bok przez nadejście nowego rodzeństwa. Nie odczuwają presji związanej z utratą uprzywilejowanego stanowiska.

Mama, tata i syn oglądający album ze zdjęciami

Oprócz kolejności narodzin warto także zwrócić uwagę na fakt, że rodzice traktują inaczej każde ze swoich dzieci. To także wpływa na postawę i zachowanie maluchów. Prawda jest taka, że kolejność narodzin nie przesądza całkowicie o przyszłości dziecka. Jego osobowość to przypadkowa mieszanka jego własnych genów i doświadczeń, jakie spotkają je w dzieciństwie.

Nawet jeśli kolejność narodzin pcha dziecko w danym kierunku, to stanowi jedynie malutki element skomplikowanej układanki. Oczywiście rodzice odgrywają istotną rolę w całym procesie kształtowania osobowości.