Zespół nagłego zgonu niemowląt: jak się przed nim bronić?

02 Sierpień, 2020

Zespół nagłego zgonu niemowląt (SIDS) to kwestia, która niepokoi wielu rodziców. W dzisiejszym artykule przedstawimy działania, jakie możesz podjąć, aby nie dopuścić do jego rozwoju.

Zespół nagłego zgonu niemowląt (SIDS) to niewytłumaczona śmierć dziecka, które nie ukończyło jeszcze pierwszego roku życia. Nie wiadomo zbyt wiele o jej przyczynach i nie ma określonego leczenia. Zazwyczaj jest nieprzewidywalna. Właśnie dlatego ten problem niepokoi wielu rodziców.

W dzisiejszym artykule zajmiemy się zespołem nagłego zgonu niemowląt. Zastanowimy się, czy można podjąć jakieś działania, aby się przed nim uchronić.

Na czym polega zespół nagłego zgonu niemowląt (SIDS)?

Zespół nagłego zgonu niemowląt (SIDS) to niewytłumaczona śmierć niemowlęcia, które nie ukończyło jeszcze pierwszego roku życia. Dochodzi do niego, gdy dziecko jeszcze śpi.

Nie ma na niego żadnego medycznego wytłumaczenia. Nie pomaga badanie środowiska, w którym pojawił się zespół, historii medycznej noworodka ani przeprowadzanie autopsji.

Niemowlę śpiące w łóżeczku

Uważa się, że przyczyny fizjologiczne śmierci łóżeczkowej to niedojrzałość mózgu dziecka. Chodzi dokładnie o obszar, który kontroluje oddychanie i sen dziecka. Niedojrzałość sprawia, że dziecko nie jest w stanie obudzić się odruchowo, gdy brakuje mu tlenu.

Normalnie kiedy ciało wyczuwa brak tlenu, wysyła sygnał do dziecka, aby obudziło się i zaczęło płakać. Kiedy dziecko płacze, otrzymuje tlen, którego potrzebuje. W przypadku śmierci łóżeczkowej mózg nie wysyła sygnału, a dziecko nie budzi się, zmniejszając ilość tlenu w swoim ciele.

Czynniki ryzyka

Chociaż, jak już wcześniej wspomnieliśmy, dokładne przyczyny nagłego zgonu niemowląt nie są znane, eksperci zidentyfikowali określone sytuacje, w których najczęściej się pojawia.

Najważniejszy czynnik ryzyka to kładzenie dziecka spać na brzuchu. Właśnie dlatego Hiszpański Związek Pediatrów zaleca kładzenie dziecka na plecach. Oto inne czynniki ryzyka:

  • Dzielenie łóżka z rodzicami.

 

Czy można uniknąć zespołu nagłego zgonu niemowląt?

Ponieważ pediatrzy zaczęli zalecać kłaść dzieci do snu na brzuchu, liczba nagłych śmieci znacząco spadła. Jak już wspomnieliśmy wcześniej, spanie na brzuchu stanowi główny czynnik ryzyka. Dlatego też kładąc je do snu na plecach zwiększasz jego bezpieczeństwo i wspomagasz oddychanie.

Rodzice mogą również podjąć inne działania, aby zmniejszyć ryzyko wystąpienia zespołu nagłego zgonu niemowląt:

Śpiące niemowlę - zespół nagłego zgonu niemowląt

  • Chodzenie z noworodkiem na wizyty w ośrodku zdrowia. Regularne wizyty kontrolne są niezwykle ważne, aby wykryć potencjalne problemy zdrowotne.
  • Matka powinna stosować zrównoważoną dietę. Poza tym musi unikać palenia papierosów i spożywania innych narkotyków. Oba aspekty są istotne, zarówno w ciąży, jak i po narodzeniu dziecka.
  • Trzymaj dziecko z daleka od miejsc z dymem z papierosów.
  • Kładź noworodka na płaskim i twardym materacu. Nadmiernie miękkie materac zwiększa ryzyko śmierci łóżeczkowej.
  • Według ekspertów dziecko powinno spać w tym samym pokoju, co rodzice, ale nie dzieląc z nimi łóżka. Dzięki temu rodzice mogą monitorować swoje dziecko.
  • Unikaj zbyt dużego ciepła, zarówno w otoczeniu, jak i wynikającego ze zbyt mocnego owijania dziecka w za dużo koców czy ubrań.
  • Karmienie piersią jest uznawane za czynnik chroniący przez zespołem nagłego zgonu niemowląt.

W skrócie

Zespół nagłego zgonu niemowląt to złożone zagadnienie, o którym eksperci nie wiedzą zbyt wiele. Jednak przestrzeganie reguł wyznaczonych przez Hiszpańskie Towarzystwo Pediatrów znacząco zmniejsza liczbę przypadków.

Rodzice powinni otrzymać właściwą edukację odnośnie narodzin dziecka lub ukończyć odpowiednie kursy. Poza tym zarówno matka, jak i dziecko, muszą chodzić na wizyty kontrolne.