Okres poporodowy i ogromne zmiany zachodzące w życiu kobiety

· 30 czerwca 2018

Czwarty trymestr czyli okres poporodowy stanowi etap największego osłabienia okresu macierzyńskiego. Na tym etapie dziecko i matka nadal stanowią fizyczną jednostkę, podczas gdy niemowlę staje się coraz bardziej niezależne. Naturalną konsekwencją tego jest fakt, że życie matki jest uwarunkowane i podporządkowane nowemu członkowi rodziny, co może paraliżować jej rutynę i równowagę.

Czas ten jest momentem strachu, zmartwień, przyjemności i zdarzeń, które prowadzą do wielu mieszanych uczuć. W ostateczności mogą stać się one dość przytłaczające. Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ okres poporodowy a zwłaszcza pierwsze trzy miesiące stanowią czas ogromnych zmian fizycznych, emocjonalnych i psychologicznych.

Okres poporodowy – ponowne przystosowanie się organizmu

Świeżo upieczona mama odczuwa zwiększoną potliwość ciała a także uderzenia gorąca, co jest całkowicie normalnym procesem mimo, iż nie jest on dobrze znany. Często zdarza się, że włosy wypadają z powodu zmian hormonalnych, po czym naturalnie odrastają.

W ten sam sposób mama może krwawić przez cztery do sześciu następnych tygodni. Jest to czas, który potrzebuje macica na regenerację po łożysku. Odczucie to sprawia duży dyskomfort i niektórym kobietom może być dość ciężko temu sprostać.

Kobieta w ciąży trzymająca się za brzuch

Seksualność po porodzie

Innym i równie częstym problemem z którym borykają się kobiety, które właśnie urodziły są bóle podczas stosunku płciowego. Odczuwają je szczególnie te młode mamy, które przeszły nacięcie krocza (nacięcie, które przechodzi od sromu do odbytu ułatwiające wydostanie się dziecka).

Niezależnie od tego czy doszło do nacięcia krocza, zmiany hormonalne które pojawiają się podczas karmienia piersią i zmęczenie nieprzespanymi nocami, mogą prowadzić do suchości pochwy.

W chwilach emocjonalnej ekstazy może być trudno zrozumieć powód dla którego nie lubisz lub nie chcesz uprawiać seksu. Może to sprawiać wrażenie, że macierzyństwo i seksualność są sprzeczne, choć w rzeczywistości wcale tak nie jest. Obie te czynności wymagają jedynie odpoczynku i oddania się naturze – warunków które nie zawsze wiemy jak odpowiednio szeregować pod względem ważności.

Depresja okresu poporodowego

Depresja po porodzie jest tematem tabu. Dotyka jednak ponad 80% kobiet w ciągu dwóch tygodni po porodzie. Z tego około 15% będzie nadal cierpieć na pewien rodzaj zaburzeń psychicznych, depresję lub lęk.

Potrzeba wielkiego wysiłku aby zaakceptować, że w chwilach radosnych matka może poczuć tak wiele smutku i rozdarcia. Jednakże jeśli tylko spróbujemy zrozumieć falę zmian w których nagle się zanurza, dotrze do nas jak na to wszystko reaguje ciało i umysł.

Mama z małym dzieckiem

Eksperci zalecają przyjmowanie odpowiednich ilości omega-3, utrzymywanie odpowiedniego poziomu cukru we krwi (niski poziom cukru we krwi pogarsza depresję poporodową) i prowadzenie zdrowego stylu życia. Należy skupić się na zdrowej i zbilansowanej diecie jak i eliminowaniu niekorzystnych nawyków.

Wszystko to pomoże przywrócić równowagę hormonalną, której odzwierciedleniem będzie stabilność emocjonalna.

Narodziny otwierające okno emocjonalne

Już od poczęcia kobieta jest zanurzona w wir emocji, uczuć, wiedzy i zachowań które bywają naprawdę skomplikowane. W rzeczywistości po porodzie świat może wydawać się nam niezwykle trudny. Dzieje się tak dlatego, że nasza skóra jest znacznie cieńsza.

W konsekwencji każda pojedyncza emocja jest potęgowana do maksimum. Nie ma znaczenia, czy jest ona pozytywna czy negatywna, w konsekwencji będzie ona znacznie bardziej odczuwalna.

Ambiwalencja wydaje się więc dość naturalna w macierzyństwie, szczególnie w okresie poporodowym. Nie powinno Cię to jednak przerazić, ponieważ wszystko z czasem się unormuje. Należy jedynie zwracać większą uwagę na percepcję niż na Twoje oczekiwania.

Kobieta musi zrozumieć, że dziecko jest ogromną zmianą w jej życiu i że zarówno jej ciało jak i umysł muszą się przygotować do stawienia czoła temu ważnemu etapowi w jej życiu.