Dawanie całusów – czemu nie wolno zmuszać do niego dzieci

· 28 września 2018

Dawanie całusów to coś, do czego rodzice często zachęcają dzieci, nawet wtedy, gdy te nie mają na to ochoty.

Dawanie całusów w policzek jest postrzegane jako okazywanie szacunku i bliskości. Ale czasem dziecko odmawia pocałowania kogoś, a zmuszanie go do tego może mieć opłakane skutki w przyszłości.

Odmowa pocałunku nie jest oznaką złych manier. To wybór, który powinno się szanować. Zmuszanie dziecka do całowania, gdy nie ma na to ochoty, nie przyniesie niczego dobrego.

Chociaż zerwanie z tradycją może być niewygodne i zostać źle odbierane przez gości, lepiej wybrać to niż zmuszanie dziecka do robienia czegoś, czego nie chce robić. Pomyśl sama: czy pocałowałabyś kogoś, jeśli nie miałabyś na to ochoty? Dlaczego w takim razie masz zmuszać do tego dziecko?

Zmuszanie do całowania może być niebezpieczne, zarówno dla chłopców, jak i dla dziewczynek. Dziecko może czuć się niepewnie co do zakresu kontroli, jaką ma nad własnymi działaniami.

Dziecko, które jest zmuszane do całowania może zastanawiać się, czy powinno pozwolić innym na zbliżanie się do niego, nawet jeśli samo czuje się z tego powodu niekomfortowo.

To może źle wpłynąć na jego rozwój i na jego związki w przyszłości.

Dawanie całusów – naucz dziecko mówić „NIE”

Dziewczynki i chłopcy muszą nauczyć się mówić „nie” i „dość”. Muszą wiedzieć, jak otwarcie pokazać, że coś sprawia, że czują się niekomfortowo.

Dzięki temu mogą w przyszłości obronić się przed wykorzystywaniem emocjonalnym lub seksualnym, a może nawet uratować własne życie.

Kiedy zmuszasz dziecko do okazywania czułości innym, gdy nie ma na to ochoty, nawet jeśli nie chcesz kogoś zranić lub obrazić, pomagasz budować w dziecku szkodliwe wzorce zachowań.

Szacunek zaczyna się od samego siebie.

-Nathaniel Branden-

Kiedy wymuszasz dawanie całusów, uczysz dziecko, że jego ciało nie należy jedynie do niego. Pokazujesz, że należy ignorować negatywne uczucia lub dyskomfort, aby zadowolić inne osoby.

Zabierasz dziecku szansę, by powiedzieć „nie” i zniechęcasz do myślenia krytycznego oraz do zachowywania zdrowego dystansu wobec osób w otoczeniu.

Uśmiechnięta dziewczynka przytulająca się do dziadka i całująca go w policzek - dawanie całusów przez dziecko

Niebezpieczeństwo może być wszędzie

Kiedy mówisz dziecku, że musi przytulić lub pocałować przyjaciela lub krewnego (a nawet kogoś, kogo nie zna), stawiasz je w bardzo niepewnej sytuacji. Nigdy nie wiadomo, kto może wykorzystać małe dziecko. Co więcej, sprawcami okazują się zazwyczaj osoby z bliskiego otoczenia dziecka.

Ostrożności nigdy nie za wiele. Dziecko musi nauczyć się mówić „nie” gdy tylko ma na to ochotę.

To, że nie zmuszasz dziecka do dawania całusów, nie oznacza, że je rozpieszczasz. Wręcz przeciwnie, pomagasz mu rozwijać asertywność, co z pewnością pomoże mu w przyszłości.

Kiedy szanujesz uczucia dziecka, zaczyna ono rozumieć empatię. Uczy się również, że jego ciało należy tylko do niego i że samo wyznacza granice dopuszczalnych zachowań.

Dziewczynka całująca chłopa w policzek na drodze

Dlatego nigdy nie powinnaś zmuszać dziecka do fizycznego kontaktu z innymi, jeśli odmawia lub czuje się niekomfortowo.

Ważne, by dziecko nauczyło się, że ma swoje prawa. Tylko ono może zdecydować, komu chce okazywać czułość i nikt nie może go do tego zmuszać.

To pomoże ochronić je przed wykorzystywaniem, wyżywaniem się i wchodzeniem w niezdrowe związki.

Szacunek jest kluczowy

Dorośli muszą nauczyć się szanować dzieci i rozumieć, że ich decyzje też mają znaczenie. Dziecko musi zrozumieć, że jego ciało należy tylko do niego, a inni powinni szanować jego prawo do dokonania wyboru.

Dziecko to niezależna osoba. Jeśli nauczysz je odpowiednich wartości, będzie w stanie lepiej się rozwijać i uniknie sytuacji, które mogłyby mu zaszkodzić.