Syndrom rozpieszczonego dziecka – jak mu zapobiec?

· 2 marca 2019
Syndrom rozpieszczonego dziecka często bywa dość złożony. Dziś zajmiemy się jego materialnym aspektem i porozmawiamy o dawaniu dzieciom zbyt wielu prezentów.

Syndrom rozpieszczonego dziecka to termin, który został po raz pierwszy użyty w roku 1989. Oznacza on zjawisko, które wielu rodziców powoduje nie zdając sobie z tego nawet sprawy.

Z punktu widzenia psychologii, rodzice mogą nawet nieświadomie zachęcać dzieci do rozwijania szeregu szkodliwych zachowań. Można jednakże wykryć tę sytuację i zacząć wprowadzać zmiany na lepsze.

Na czym dokładnie polega syndrom rozpieszczonego dziecka? Może on mieć wiele przyczyn. Dziś zajmiemy się natomiast jednym konkretnym aspektem: dawaniem dziecku zbyt wielu prezentów rzeczowych. Generalnie są to prezenty niepotrzebne. Dzieci mają już wszystko czego potrzebują (a nawet więcej) by zdrowo się rozwijać i rosnąć.

Syndrom rozpieszczonego dziecka a wpływ reklam

Syndrom rozpieszczonego dziecka zaczyna stawać się bardzo widoczny kiedy zbliżają się szczególne dni i okresy w roku takie jak urodziny czy święta Bożego Narodzenia. Reklamy produktów dla dzieci są pokazywane często i w różnych miejscach. To właśnie ilość i intensywność reklam sprawia, że dzieci są dosłownie bombardowane widokiem zabawek, gier i gadżetów i bardzo chcą je mieć.

Na skutek oglądania niekończących się reklam, dzieci mogą łatwo i niezauważenie nabrać przekonania, że ich szczęście zależy od tego, czy będą posiadały pokazywane w telewizji zabawki. Widzą rzeczy, które są najnowocześniejsze i najnowsze na rynku. Wciąż patrzą na zabawki i gadżety które kuszą kolorowymi opakowaniami. Nietrudno wyobrazić sobie, że dziecko może zacząć myśleć iż po prostu musi mieć daną rzecz aby być szczęśliwe.

Dawanie dzieciom zbyt wielu prezentów nie pomaga w nauczaniu ich pozytywnych wartości. Wręcz przeciwnie. Zasypując dziecko podarunkami, zwłaszcza takimi których samo żąda, dajemy mu do zrozumienia, że każdy z tych przedmiotów jest potrzebny i najważniejszy w danym momencie. W efekcie dzieci przyzwyczajają się do tego, że dostają wszystko czego chcą. Skupiają się wyłącznie na dążeniu do posiadania kolejnych nowych przedmiotów. Przestają doceniać te, które już mają.

Często bywa tak, że gdy dziecko dostaje w końcu rzecz której dość długo się domagało, bardzo szybko o niej zapomina. Zaczyna za to myśleć już o tym, o jaki kolejny prezent poprosić.

Polecamy: Jak nauczyć dziecko organizacji? Proste techniki!

Oznaki występowania syndromu rozpieszczonego dziecka

Syndrom rozpieszczonego dziecka objawia się między innymi takimi zachowaniami i zjawiskami jak:

  • Samolubność
  • Brak empatii
  • Brak wyobraźni
  • Nadmierny materializm i konsumpcjonizm
  • Rozdrażnienie, nerwowość, niska tolerancja na frustrujące sytuacje
  • Ciągłe niezadowolenie i pogardzanie posiadanymi już przedmiotami
  • Ciągłe domaganie się różnorodnych prezentów: zabawek, sprzętu elektronicznego, a nawet jedzenia.
  • W bardziej poważnych przypadkach, u dziecka może nawet rozwinąć się syllogomania, czyli zespół zbieractwa
Wielu rodziców nieświadomie wywołuje u swoich pociech syndrom rozpieszczonego dziecka.

Jak zapobiec pojawieniu się syndromu?

Aby syndrom rozpieszczonego dziecka się nie pojawił, musimy zacząć pracę od podstaw. Należy kontrolować liczbę prezentów rzeczowych, które dzieci otrzymują od nas samych i od innych osób. Jednocześnie musimy koniecznie poświęcać czas na to, by spędzić go dobrze z dzieckiem. Uczmy dzieci odpowiednich wartości i bawmy się z nimi, pokazując im że przedmioty nie są konieczne do szczęścia.

W domu trzeba stworzyć środowisko, którego najważniejszym elementem i filarem będzie miłość. Oczywiście to my musimy dawać przykład. Nie stosujmy podwójnych standardów. Powtarzanie dziecku, że nie powinno przywiązywać aż tak dużej wagi do kwestii materialnych nic nie da, jeśli samy będziemy skupieni na przedmiotach.

To prawda, że dzieci muszą się bawić i mieć zapewnioną rozrywkę, ale z drugiej strony ich czas wolny nie powinien polegać jedynie na bawieniu się zabawkami i korzystaniu ze sprzętu elektronicznego. Zamiast tego, pociecha może też malować, rysować, lepić coś z plasteliny, używać wyobraźni albo bawić się aktywnie, samodzielnie bądź z rówieśnikami.

Spędzaj swój czas wolny z dzieckiem. Niekoniecznie musicie zawsze wykorzystywać zabawki. Spędzony wspólnie czas powinien mieć dla dziecka większą wartość niż przedmioty, których używacie.

Spędzaj z dzieckiem jak najwięcej czasu i naucz je, że przedmioty nie są potrzebne by dobrze się bawić.

Uwagi końcowe

Poza poświęcaniem czasu na przebywanie z dziećmi, musimy też pomóc im zrozumieć, że kwestie materialne nie są tym, na czym polega życie. Choć wiele przedmiotów jest niezbędnych, żaden nie powinien stanowić osi, wokół której kręci się nasze życie.

Oczywiście takie nauki należy przekazać w teorii, dając jednocześnie dobry przykład w praktyce. Wykorzystuj drobne okazje i nadarzające się chwile po to, by nauczyć dziecko pozytywnych wartości. W ten sposób sprawisz, że pociecha w pełni zrozumie przekaz.

Kolejny ważny aspekt polega na tym, by dziecko dostrzegło że na świecie jest wiele innych dzieci które są tak samo – lub nawet bardziej – szczęśliwe, choć posiadają mniej. Nie mówimy tu o manipulowaniu dzieckiem i wpędzaniu go w poczucie winy. Mówimy tu o uświadamianiu mu, że rzeczywistość nie dla każdego wygląda tak samo jak dla niego. Miejmy nadzieję, że syn lub córka zaczną naśladować te dzieci, które umieją dobrze się bawić i być szczęśliwe niezależnie od posiadanych przedmiotów.

Co więcej, kiedy dziecko będzie już na tyle duże by to zrozumieć, musimy powiedzieć mu że przedmioty wiążą się z kosztami. Dziecko powinno przyjąć do wiadomości, że choćby ze względu na te koszty nie zawsze możemy mieć to, czego chcemy. Aby to osiągnąć, musimy zacząć przekazywać dziecku podstawowe zasady działania pieniędzy. 

Jeśli nadarzy się ku temu okazja, możemy sprawić dziecku jeden z najlepszych możliwych prezentów – przygodę. Obóz czy wycieczka będą znacznie lepsze niż kolejna zabawka. W przeciwieństwie do przedmiotów, dzieci zapamiętają takie doświadczenia na długo.

Przeżywanie doświadczeń wiąże się też z kontaktem z ludźmi. Dzięki temu, w perspektywie dziecko będzie szczęśliwsze i bardziej usatysfakcjonowane. Przeżywane wspólnie przygody wzbogacą jego życie lepiej, niż zrobiłby to jakikolwiek przedmiot.

  • Kiff, C. J., Lengua, L. J., & Zalewski, M. (2011). Nature and Nurturing: Parenting in the Context of Child Temperament. Clinical Child and Family Psychology Review. https://doi.org/10.1007/s10567-011-0093-4
  • Gatzke-Kopp, L. M., Willner, C. J., Jetha, M. K., Abenavoli, R. M., DuPuis, D., & Segalowitz, S. J. (2015). How does reactivity to frustrative non-reward increase risk for externalizing symptoms? International Journal of Psychophysiology. https://doi.org/10.1016/j.ijpsycho.2015.04.018
  • Knaus, W. J. (2006). Frustration tolerance training for children. In Rational Emotive Behavioral Approaches to Childhood Disorders: Theory, Practice and Research. https://doi.org/10.1007/0-387-26375-6_4