Nadopiekuńczość rodziców – poznaj 8 istotnych konsekwencji

23 Grudzień, 2019
Otaczając dzieci ogromną troską, opieką i ochroną chcemy dla nich dobrze, ale... często kończy się to odwrotnymi efektami.
 

Ciągłe martwienie się o dzieci i unikanie ryzyka za wszelką cenę może być, o ironio, niebezpieczne dla nas samych jako rodziców. Będziemy zamartwiać się coraz bardziej a to nie prowadzi do niczego dobrego. Nadopiekuńczość rodziców jest po prostu szkodliwa. Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej na ten temat, koniecznie przeczytaj uważnie nasz dzisiejszy artykuł.

Rodzicielstwo nie jest łatwe i każdy z nas doświadcza go w inny sposób. Uniwersalną prawdą jest natomiast to, że każdy rodzic zawsze stara się dać dziecku to, co dla niego  najlepsze. Wydaje nam się często, że tak właśnie zadziała nadopiekuńczość rodziców. 

Niekiedy przesadzamy z chronieniem dzieci przed niebezpieczeństwami. Kiedy jako rodzice angażujemy się zbyt mocno w bronienie dzieci przed każdym potencjalnym ryzykiem, zaczynamy widzieć zagrożenia wszędzie tam, gdzie tak naprawdę ich nie ma. W efekcie jesteśmy wciąż w stanie gotowości. Natomiast nasze dzieci dorastają w oderwaniu od rzeczywistości.

To prawda, że dzieci są często bezbronne i w wielu sytuacjach wymagają pomocy i wsparcia dorosłych oraz ich opieki i ochrony. Jednakże nadchodzi moment, w którym maluchy muszą nauczyć się samodzielnego rozwiązywania problemów. To pozwala im na rozwój niezależności i własnej osobowości.

Kiedy nadopiekuńczość rodziców sprawia, że dziecko jest wciąż pod wpływem obaw i ostrożności, wpływa to negatywnie na jego charakter i osobowość. Taki negatywny wpływ trudno później cofnąć. Oczywiście jest to możliwe, ale z takim procesem wiąże się szereg trudności.

 

Dlaczego nadopiekuńczość rodziców jest niebezpieczna?

1. Niska samoocena

Dzieci wypracowują sobie samoocenę, kiedy mierzą się z różnymi trudnościami w życiu. Nie ma znaczenia to, czy je pokonają czy nie. Jednak jeśli nigdy nie miały szansy na podjęcie wyzwania ze względu na nadopiekuńczość rodziców, nie będą w stanie wypracować sobie samooceny i pewności siebie.

Te cechy będą w ciągłym deficycie jeśli jako rodzice nie pozwolimy pociechom radzić sobie samodzielnie z pewnymi kwestiami. Kiedy wyręczamy dzieci we wszystkim, maluchy nigdy nie przekonają się, na co je stać. Nie znajdą też w sobie odwagi do tego, by stawiać czoła codziennym problemom.

2. Nadopiekuńczość rodziców sprawia, że dzieci są niecierpliwe

Kiedy nie pozwalamy dzieciom na samodzielne zajmowanie się pewnymi sprawami, maluchy nie doceniają wysiłku. Wiedzą jedynie to, że należy o coś poprosić, aby to dostać.

Nadopiekuńczość rodziców może mieć poważne konsekwencje w przyszłości.

W efekcie stają się rozkapryszone i nie mają zdolności empatii. Co więcej, dzieci wychowywane w ten sposób często mają napady złości i płaczu.

3. Dzieci zbyt mocno polegają na rodzicach

Zbyt silna zależność od rodzica to kolejna negatywna konsekwencja nadopiekuńczości. Dochodzi do takiej sytuacji ponieważ jako rodzice staramy się ułatwić życie dzieciom tak bardzo jak to tylko możliwe. Rozwiązujemy za nie każdy problem.

 

W efekcie dzieci stają się niezdolne do samodzielnego radzenia sobie z problemami. Zawsze polegają na wsparciu rodziców. Ich autonomia i niezależność są bardzo ograniczone. Tego typu zachowania i mechanizmy będą towarzyszyły im nawet w wieku nastoletnim i dorosłym.

“To prawda, że dzieci są często bezbronne i w wielu sytuacjach wymagają pomocy i wsparcia dorosłych oraz ich opieki i ochrony. Jednakże nadchodzi moment, w którym maluchy muszą nauczyć się samodzielnego rozwiązywania problemów.”

4. Maluchami rządzi strach i niepewność

Kiedy strach i niepewność kieruje tym, jak rodzice wychowują dzieci, maluchy przejmują to samo podejście i zaczynają również kierować się niepewnością. Jako że dzieci nie umieją same poradzić sobie z brakiem pewności siebie i poczucia bezpieczeństwa, zaczynają widzieć wszędzie potencjalne zagrożenia.

To może prowadzić nawet do pojawienia się fobii społecznychKiedy fundujemy pociechom dzieciństwo pod znakiem nadopiekuńczości, zamieniamy je w niepewne siebie osoby.

Zamiast tego, dobrze jest dać dzieciom możliwość odkrycia tego, do czego są zdolne i na co je stać.

5. Nadopiekuńczość rodziców ogranicza uczenie się

Ludzie uczą się poprzez eksperymenty i popełnianie błędów. Już od najmłodszych lat uczymy się metodą prób i błędów. Czasem odnosimy sukcesy, czasem musimy mierzyć się z porażkami. Jako rodzice, musimy dać naszym dzieciom szansę na przeżycie tych samych doświadczeń.

Kiedy dzieci napotykają porażkę, powinniśmy nauczyć je technik rozwiązywania problemów. Wyjściem nie jest rozwiązanie problemów za dzieci. Gdy maluchy wiedzą jak poradzić sobie samodzielnie z codziennymi problemami, będą w przyszłości odpowiedzialnymi dorosłymi.

 

6. Niezdolność do radzenia sobie z frustracją

Nadopiekuńczość rodziców prowadzi do sytuacji, w której dziecko zawsze ma kogoś innego, kto powinien wszystko za nie załatwić. Rodzic podejmuje za pociechę decyzje, a więc dziecko nie ma nawet szansy na popełnienie błędu i nauczenie się czegokolwiek.

Dzieci nadopiekuńczych rodziców nie mają poczucia odpowiedzialności za własne czyny.

Takie podejście wpływa niekorzystnie na rozwój dziecka, ponieważ rodzice nie zapewniają pociechom możliwości popełnienia błędów i nabrania doświadczenia. Dzieci wychowywane w ten sposób nie wiedzą jak radzić sobie z porażką i rozczarowaniem gdy napotykają je w późniejszym, dorosłym życiu.

7. Problemy z zachowaniem

Konsekwencją nadopiekuńczości rodziców jest także ryzyko wystąpienia problemów z zachowaniem w późniejszym życiu dziecka. Problemy te mogą pojawić się na etapie nawiązywania relacji z rówieśnikami w szkole. Tego typu trudności mogą także wpłynąć negatywnie na wyniki dziecka w nauce.

8. Nadopiekuńczość rodziców wywołuje brak poczucia odpowiedzialności

Dzieciom koniecznie trzeba pozwalać na ponoszenie odpowiedzialności od najmłodszych lat. Nie powinniśmy zawsze pomagać im w wykonywaniu codziennych obowiązków takich jak sprzątanie zabawek i ścielenie łóżka. Nie możemy też zawsze usprawiedliwiać wymówkami ich zachowania. Jeśli będziemy to robić, poczucie odpowiedzialności dzieci za ich własne zachowania zaniknie.

 

Już od najmłodszych lat życia dziecka należy wprowadzać jasne zasady. Maluch musi nauczyć się tego, że aby dobrze współżyć z innymi ludźmi należy brać odpowiedzialność za swoje czyny. Ta ważna lekcja sprawi, że pociechy wyrosną na odpowiedzialnych i szanowanych członków społeczeństwa.

Na koniec chcielibyśmy przypomnieć Ci, że niezależnie od tego jak bardzo się starasz niemożliwe jest uchronienie dziecka przez każdą ryzykowną sytuacją, rozczarowaniem i cierpieniem. Życie postawi przed naszym potomstwem niejedno wyzwanie i trudność, którą dzieci będą musiały pokonać i zwalczyć. A więc bardzo ważne jest to, byśmy nie wpadali w pułapkę jaką jest nadopiekuńczość rodziców.