Jestem mamą, to moja wymarzona praca!

· 26 sierpnia 2018

Pomimo tego, że osiągnęłam wszystkie cele edukacyjne i zawodowe które sobie wyznaczyłam, moim największym sukcesem jest to, że jestem mamą. Macierzyństwo to bez wątpienia mój najlepszy krok w karierze.

Uwierz mi, że jestem dumna ze wszystkich ścieżek kariery zawodowej które przeszłam i z tytułów, które zdobyłam. Ale mój najlepszy tytuł to nie ten nadany przez uniwersytet ani firmę. Najbardziej cieszę się z tego, że mogę o sobie powiedzieć: jestem mamą.

Nic nie może równać się lekcjom, których uczymy się w prawdziwym życiu. Tym, które daje nam uniwersytet codzienności.

Prawda jest taka, że rodzice nie są jedynym źródłem nauki. Nasze dzieci również odkrywają rolę nauczycieli. Tak, pomimo tego, że są tak małe, mogą nas bardzo wiele nauczyć.

Jestem mamą i wciąż uczę się nowych, wspaniałych rzeczy

Nikt nie nauczył mnie więcej, niż dziecko.

Zostanie matką to najlepszy krok w karierze, jaki mogłam wykonać. Bez planów zajęć i egzaminów semestralnych, moje dziecko nauczyło mnie nieskończenie dużo o otaczającym nas szalonym świecie oraz o tajemnicach wspaniałego daru, jakim jest życie.

Odkąd jestem mamą wiem, że życie warto przeżyć, doceniając szczęśliwe momenty które przypadają nam w udziale i pokonując trudności. Że warto uśmiechać się dla przyjemności, brać każdy dzień tak, jakby był pierwszym i każdą noc jakby była ostatnią.

Dzięki przykładowi maleństwa nauczyłam się czym jest miłość i odkryłam jak może ona być początkiem czegoś wielkiego. Przy jego boku zrozumiałam, że życie mija. Ucieka. I że codziennie zostawiamy za sobą trwałe ślady. Ślady ludzkiego życia, ślady w postaci spuścizny. Spadek dla przyszłych pokoleń, który niekoniecznie ma materialną formę.

Przy dziecku zrozumiałam co oznacza zadowolenie i dobre towarzystwo. Nauczyłam się doceniać ciszę i znaczenie własnych słów. Dzięki macierzyństwu mogłam nawet odkryć, jak korzystne dla mojego zdrowia psychicznego jest posiadanie zaufanej osoby, której można się zwierzyć. Poczułam, jak piękne jest życie pełne ciepła i uczuć.

To, że jestem mamą pomogło mi odkryć jak pielęgnować cierpliwość i ćwiczyć samokontrolę. Teraz wiem jak zasiać ziarenko wytrwałości i nieustępliwości w sobie i w dziecku. Dzięki temu z kolei nauczyłam się walczyć o spełnienie naszych marzeń z siłą tysiąca wojowników.

Polecamy: Ucz się od dzieci jak realizować swoje pragnienia!

Jestem mamą: to najcenniejszy dar

Bycie matką to dar. Być może najcenniejszy z możliwych. To cenny skarb, a najlepsze jest to, że jest tylko mój.

Jestem szczęściarą. Mam coś wyjątkowego. Jestem mamą wspaniałego małego człowieka. Nie ma nic bardziej satysfakcjonującego niż patrzenie jak rośnie, uczenie go nowych rzeczy oraz jednocześnie uczenie się od niego całej mądrości jaką niesie ze sobą dzieciństwo.

Niepowtarzalne spojrzenie dziecka na życie z perspektywy tak młodych lat wzbogaca nieopisanie moje własne doświadczenia. Mogę spojrzeć na wszystko niewinnymi oczyma maleństwa. Doświadczam tego, co ono przez filtr jego niewinności. Śmieję się tak, że aż boli mnie brzuch.

Zostanie mamą to mój najlepszy krok w karierze.

Mogę powrócić do własnego dzieciństwa i uwolnić swoją wyobraźnię i kreatywność. Planuję gry, opowiadam historie, wymyślam nowe słowa. Cieszę się prostymi, niewymagającymi wysiłku rzeczami. Niewiele potrzebuję do szczęścia. Codziennie czuję, że jestem szczęśliwa nawet, jeśli nie mam wiele, jeśli nie mam nic. Mogę tworzyć, mogę wierzyć. Jest tak, jakbym narodziła się na nowo.

Polecamy: Instynkt macierzyński to mit – bycie mamą to wybór

Każdego dnia jestem ze sobą szczera. Jestem prawdziwa. Niczego nie udaję, kieruję się absolutnie czystą autentycznością. Chłonę niewinność z najlepszego źródła. Za to i za wiele więcej, mogę podziękować wyłącznie mojemu dziecku. Jestem wdzięczna za wszystko, czego nauczyło mnie przez te lata.

Wszystkie te lekcje to prawdziwy skarb jego dzieciństwa. Tych zalet nie uczy się w żadnej szkole, na żadnym uniwersytecie. Nigdy nie miałam o nich wykładów. Nikt nie mógłby dać mi tyle, ile daje mi codziennie moje dziecko.

Żaden z moich tytułów zawodowych i naukowych nie daje mi takiej satysfakcji jak macierzyństwo. Z niczego nie jestem bardziej dumna niż z tego, że jestem mamą mojego dziecka.

Kochanie, jesteś moim największym osiągnięciem. Moją najlepszą pracą i najcenniejszym dyplomem. Kocham Cię bardziej, niż możesz to sobie wyobrazić.