Poród jest aktem miłości między dwiema istotami

· 14 września 2018

Nie ma bólu, który byłby bardziej intensywny niż poród. Nie ma miłości tak głębokiej jak ta, którą odczuwa matka widząca po raz pierwszy dziecko, które nosiła przez 9 miesięcy. Dlaczego ośmielamy się tak bardzo ingerować w poród, ten magiczny moment wielkiej transcendencji? Wiemy, że to prawie jak świętokradztwo, ale mimo wszystko takie są szpitalne realia.

Nie mówimy tylko o potrzebie przeprowadzenia porodu w atmosferze szacunku i zrozumienia. Niezwykle ważne są także inne czynniki, które mogą mieć tendencję do zmniejszenia intensywności tworzenia tej początkowej więzi, która jest przez ekspertów wciąż określana jako niezbędna. Odwołujemy się tutaj także zachowania do członków rodziny, którzy w pewnych okolicznościach rwą się do noszenia nowo narodzonego dziecka, zanim dotknie go własna matka.

Istnieją pewne szczegóły, które mogą mieć wpływ na ten moment pełen miłości.

Większość z nich jest związana z zabiegami i procedurami medycznymi. Poród odbywa się w środowisku aseptycznym i pełnym wystandaryzowanych rytuałów, w których pępowina jest odcinana w mgnieniu oka, a dziecko kąpane jest najszybciej, jak to możliwe.

Są stosowane również nowe interesujące podejścia, które zachęcają nas do spojrzenia na ten proces w nowym świetle. Przez cały czas powinniśmy mieć zapewnioną pomoc medyczną, nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Potrzebna jest jednak nowa wrażliwość, świeża perspektywa, w której członkowie rodziny kobiet powinni również być zaangażowani w proces narodzin.

Poniżej, opiszemy szczegóły takiego podejścia

Mama i dziecko

Poród to akt miłości, a nie instrumentalnie traktowany protokół

Poniżej opiszemy podejście do porodu wyjątkowego specjalisty, o którym być może już słyszałaś. Doktor Michel Odent jest francuskim położnikiem, który jest światowym ekspertem w tej dziedzinie.

  • To dzięki niemu dowiedziano się o ciekawych pomysłach dotyczących nowego podejścia do procesu porodu. Podejścia bardziej wrażliwego i czułego. Doktor Odent broni idei porodu jako aktu miłości między dwiema istotami i twierdzi, że nie należy go naruszać.
  • Według niego od dawna przekraczamy granice tego, co powinno być dozwolone. W dzisiejszych czasach mamy rzekomo „zhumanizowane” narodziny, które w rzeczywistości podkładają ludzki element na bok, aby uczynić proces „zinstrumentalizowanym”.
  • Używanie syntetycznych oksytocyny, zacisków, obrzęków, a przede wszystkim nadużywanie cięcia cesarskiego.

Wszystkie te metody starają się zagwarantować bezpieczeństwo matki i dziecka. Są bez wątpienia czymś pozytywnym i postępowym. Sprzeciwiamy się innym aspektom; w końcu mamy do czynienia z kobietami, które muszą rodzić pod wpływem stresu, kobietami, które boją się i czują się niekomfortowo.

Dziecko ze swojej strony jest przerażone wszystkimi rękami, które nim manipulują, odwracają je i obmywają jego ciało, w chwili gdy ono nawet nawet nie wie, gdzie jest jego matka.

Nikt nie powinien naruszać tak ważnej chwili.

Noworodek wydaje pierwszy krzyk

Podczas porodu powinniśmy stosować paradygmat ochrony

Doktor Odent, obecnie 83 letni, nadal broni potrzeby wprowadzenia w życie tzw.”paradygmatu ochrony”. Ta koncepcja opiera się na następujących punktach:

  • Należy zadbać o fizyczne i emocjonalne dobro matki i dziecka.
  • Matka powinna czuć się chroniona, szanowana i przebywać w komfortowych warunkach. Oznacza to, że powinna móc wybrać sposób w jaki ma wyglądać poród. Wśród kobiet tradycyjne siedzisko nie zawsze jest preferowaną opcją. Jest pewna grupa, która czuje się bezpieczniej i wygodniej rodząc w pozycji stojącej.
  • Golenie owłosienia, sztuczne indukowanie porodu oksytocyną i stosowanie znieczulenia zewnątrzoponowego to procedury, do których kobieta powinna mieć dostęp, ale tylko na życzenie, po otrzymaniu stosownych informacji i porad od swojego lekarza.
  • Niemowlę nie musi po porodzie być natychmiast umyte. W rzeczywistości biała mazista warstwa, która je pokrywa, jest formą naturalnej ochrony skóry. Niemowlę może spokojnie pozostać w kontakcie ze skórą matki przez kilka minut, zanim zostanie umyte i owinięte.
  • Pępowina powinna być przecięta tylko wtedy, gdy przestaje pulsować. Do tego czasu, według Michela Odenta, działa jak naturalna szczepionka przeciw chorobom takim jak np.: „tężec noworodkowy”.
  • Dr Odent jest autorem pierwszej pracy badawczej o potrzebach rozpoczynania karmienia piersią w ciągu pierwszej godziny po tym jak odbędzie się poród.
Noworodek na brzuchu matki połączony pępowiną

Komunikacja z matką podczas porodu

Jest to bardzo interesujące zagadnienie. W ramach paradygmatu, którego broni Dr Odent, nie należy krzyczeć na matkę i wielokrotnie powtarzać jej „przyj!”.

  • Podczas porodu, kora przedczołowa kobiety (nasza racjonalna część mózgu) obniża swoją aktywność, podczas gdy instynktowna i czysto emocjonalna część mózgu zwiększa swoją aktywność. W takim środowisku słyszane rozkazy słowne zwiększają u kobiety stres.
  • Warto pamiętać to, o czym pisaliśmy na początku. Poród powinien być traktowany jak delikatny akt miłości.

Rodzina nie powinna przeszkadzać nowym rodzicom

Podczas gdy matka rodzi, potrzebna jest jej cisza i spokój. Po porodzie, nowi rodzice sami potrzebują czasu, aby poznać swojego noworodka.

Inni będą mieli całe życie, aby widywać się z nowym członkiem rodziny. Pierwsze chwile po porodzie powinny należeć wyłącznie do nowych rodziców.

Pozdrowienia dla nowej rodziny!