Moje ciało było twoim schronieniem

· 20 maja 2018

Moje ciało było twoim schronieniem i domem przez dziewięć miesięcy. Następnie moja skóra dawała ci ciepło, schronienie i wygodę, abyś zawsze czuł, że stale jestem przy tobie. Moje ciało dawało Ci przytulność i zapewniało poczucie bezpieczeństwa.

Zapewne wielu rodziców czytających te słowa tęskni za czasami, gdy dziecko potrzebowało mnóstwa czułości. Za chwilami, gdy przesiadywało na naszych kolanach oddychając, płacząc, łapiąc małymi rączkami nasze palce… Te dni mijają błyskawicznie pozostawiając za sobą jedynie wspomnienia. Ale nasze ciało, nasza bliskość jest nadal potrzebna dziecku, nawet długo po ukończeniu 3 roku życia, kiedy kończy się okres ciąży zewnętrznej i rozwój pozamaciczny.

W tym artykule chcemy powiedzieć o potrzebie dawania fizycznego schronienia po zakończeniu ciąży, gdy nasze kolana, nasze ciało i nasza skóra zapewniają dziecku ochronę, aby mogło rozwijać się w poczuciu szczęścia i bezpieczeństwa.

Moje ciało jest twoim domem

Dzieci są mądre i znają swoje podstawowe potrzeby. Naszym zadaniem jest zrozumienie, czego potrzebują i zapewnienie im tego. Nie ma znaczenia, czy dziecko ma 3 czy 4 lata, gdy prosi, by je przytulić. Takie pieszczoty, trwające czasem jedynie 5 minut, dają komfort i sprawiają, że maluszek czuje się kochany i naładowany pozytywną energią, która pozwoli mu wrócić do zabawy.

Czasem takie przytulenie wymaga od nas siły, bo dzieci ważą coraz więcej. Czasem musimy odłożyć niektóre rzeczy na bok, by nosić dziecko na rękach, nawet jeśli akurat bardzo się spieszymy lub mamy dużo rzeczy do zrobienia.

Pamiętaj, że dni, gdy dziecko często szuka ochrony w ramionach rodziców tak szybko się kończą. Warto z nich skorzystać, póki jest ku temu okazja.

Noś dziecko blisko ciała

Mama z dzieckiem w nosidełku - ciało mamy to najlepsze schronienie dla dziecka

W momencie narodzin dziecka jego mózg przeszedł przez niewiele etapów rozwoju. Jego połączenia nerwowe stanowią jedynie 25% tego, co można osiągnąć w dorosłym wieku. Jednak należy pamiętać o jednej rzeczy: przez pierwsze 3-4 lata życia mózg wykorzystuje swój maksymalny potencjał tworząc blisko 1.000 bilionów połączeń nerwowych.

Trzeba koniecznie wykorzystać ten moment. Najlepsze, co można zrobić, to noszenie dziecka tak często, jak to możliwe, w taki sposób, by czuło twoje ciało. Oczywiście wszystko w granicach rozsądku.

Jeśli jesteś pracującą mamą i musisz opuszczać dziecko na kilka godzin, mamy kilka wskazówek:

  • Gdy wrócisz do domu po pracy weź dziecko na ręce i przytul je do siebie.
  • Zabieraj je ze sobą wszędzie, dając mu swobodny dostęp do piersi.
  • Nawet nie zauważysz, gdy twoje dziecko zacznie lepiej znosić twoją nieobecność i nie będzie odczuwało tak dużego lęku, gdy będziesz w pracy. Będzie w stanie na ciebie poczekać. Po powrocie do domu połóż malucha na sobie i daj mu poczuć swoje ciało.

Moje ciało było twoim schronieniem i zawsze możesz do niego wrócić

Mama i córka dotykające się czołami

Kiedy nasze maluchy mają 6-7 lat, ich życie wypełnia mnóstwo innych osób. Mają swoich rówieśników, kolegów ze szkoły, z którymi grają w gry i dzielą się nowymi doświadczeniami. Ich świat staje się większy i zaczyna się wydawać, że rodzice nie są aż tak istotni.

Ale nie powinnaś się tym martwić, bo mama i tata zawsze odgrywają ważną rolę w życiu dziecka. Są jego korzeniami, zawsze będą nim kierować, bo znajdują się w jego sercu, skąd mówią szczerym i znanym głosem. Zawsze chcą dla niego jak najlepiej i pragną mu dać choćby gwiazdkę z nieba.

Nie masz się czego obawiać, jeśli od samego początku zadbałaś o to, by twoja bliskość była domem, a ciało schronieniem, w którym można uciąć drzemkę, ukoić lęk i otrzeć łzy.

Nie ma znaczenia, czy twoje dziecko ma 10, 12, czy 20 lat. Zawsze będzie wdzięczne, gdy je przytulisz i powiesz: „wszystko będzie dobrze”, „jesteś wyjątkowy”, „nie ma problemu, którego nie da się rozwiązać” i „zawsze będę cię kochać”.