Wspólne budzenie się – prawdziwe szczęście

19 maja 2018

Wspólne budzenie się, otwieranie oczu w nowym dniu, czucie oddechu dziecka i bliskość między mamą i tatą to kwintesencja słowa, które powinno stanowić cel całego życia: szczęście. Niewiele momentów bardziej zapadnie w pamięć młodych rodziców niż poranne momenty intymności. Czas dzielony z nowym życiem wpisuje się w nasz umysł pozostawiając uczucie miłości, partnerstwa i dobrego życia. Z pewnością przez wiele lat będziemy pamiętać te magiczne chwile.

Wspólne budzenie się to esencja spania razem, osobistej praktyki, na którą mogą zdecydować się wspólnie rodzice. Oczywiście nie każdy się z tym zgodzi. Wiele osób idąc do pediatry zataja przed nim, że śpią razem z dzieckiem, obawiając się reakcji profesjonalistów, którzy ostrzegają nas przed zgubnymi skutkami, jeśli nie będziemy robić tego umiejętnie.

Ale posiadamy mocno zakorzeniony instynkt. Ojcowie wiedzą, jak przygotować łóżko, jak ułożyć dziecko i jak się zachowywać, aby odpoczynek był bezpieczny. Nasz szkrab będzie miał jeszcze czas, by spać we własnym łóżku. Z czasem sam nas o to poprosi, zapewne wtedy, gdy będziemy się tego najmniej spodziewali. Do tego czasu mama i tata tworzą swój mały świat i cieszą się magicznymi chwilami, które daje wspólne budzenie się z dzieckiem tuż obok nich.

Wspólne budzenie się daje równowagę i spokój

Dziecko, które wielokrotnie budzi się w środku nocy nie ma żadnych problemów. Nie jest z nim nic nie tak. Nie zawsze jest chore. Nie jest trudnym dzieckiem. To zwyczajne dziecko, które potrzebuje jednej rzeczy: bliskości mamy.

Należy pamiętać, że w momencie narodzin mózg dziecka jest wciąż bardzo niedorosły. Potrzebuje trzech rzeczy: jedzenia, bezpieczeństwa i rutyny. To właśnie rutyna pomoże trochę uregulować jego rytm dobowy, nauczy rozpoznawać dzień i noc, zrozumieć, że po kąpieli przychodzi czas na odpoczynek, że mama zawsze będzie przy nim, gdy jej będzie potrzebował i że nie ma się czego bać, bo zawsze o niego zadba i go nakarmi.

Taka stabilność biologiczna i emocjonalna przyjdzie z czasem. Około 3 roku życia wykształcają się bardziej skomplikowane struktury mózgowe odpowiadające za ciągły odpoczynek przez całą noc bez budzenia się i bez instynktownego „lęku”, który sprawia, że dziecko stale potrzebuje rodziców. Do tego momentu, jeśli rodzice się na nie zdecydują, wspólne spanie może działać bardzo korzystnie.

Mama z przytulonym dzieckiem - wspólne budzenie się

Synchronizacja termalna między mamą a dzieckiem

Wspólne spanie i wspólne budzenie się sprawia, że dziecko nie tylko czuje się bardziej zrelaksowane, bezpieczne i chronione, ale również umożliwia mu regulację temperatury ciała.

  • Wiadomo, że gdy dziecko ma bezpośredni kontakt ze skórą matki, temperatura piersi zmienia się w zależności od potrzeb dziecka. Gdy dziecko jest zimne, temperatura piersi wzrasta o dwa stopnie Celsjusza, by je ogrzać, a jeśli dziecko jest już ciepłe, temperatura piersi zmniejsza się.
  • Ten fenomen nazywany jest synchronizacją termalną i ma wyjątkowy cel: zachęcanie do bezpośredniej opieki nad dzieckiem w pierwszych latach życia, bo pierś matki to kluczowe miejsce dla dziecka.

Ludzie lubią być blisko swoich opiekunów

Jedyna stabilna skała, jedyna działająca instytucja, jaką znam, to rodzina.

-Lee Iacocca-

Wspólne budzenie się rano, rozpoczynanie nowego dnia w spokojnym łóżku i uczucie bliskości przynosi ogromne korzyści naszemu życiu emocjonalnemu i naszemu mózgowi. Można to z łatwością wytłumaczyć: ludzie są istotami społecznymi i potrzebują bliskości swoich opiekunów.

  • Nie dotyczy to jedynie dziecka. Wiemy, że pierwszych latach życia bliskość mamy i taty jest dla niego kluczowa.
  • Należy również pamiętać, że mama jest opiekunem taty, a tata jest opiekunem mamy. Gdy są blisko siebie, czują się bezpieczni. Chcą czuć swój dotyk, a gdy otworzą oczy w środku nocy wiedzieć, że towarzyszy im najważniejsza osoba w ich życiu, ta, której oddali swoje serce.
Mama i tata śpiący z dwójką dzieci

Dlatego też wspólne spanie i budzenie się z dzieckiem pomaga stworzyć jeszcze mocniejszą więź. Wszyscy jesteśmy dla siebie nawzajem opiekunami. Potrzebujemy tego, a dzielenie niewielkiej przestrzeni w nocy w łóżku jest bardzo korzystne dla wszystkich.

WIĘCEJ DLA CIEBIE